Historia

Historia powstania preparatu TFX jest nieodłącznie związana ze Stowarzyszeniem Tymoterapii. Jest to jeden z nielicznych polskich preparatów oryginalnych.

Mówiąc o TFX trzeba kilka słów wspomnieć o grasicy. Jeszcze przed trzydziestu laty funkcja grasicy była prawie całkowicie nieznana. Narząd ten przez wieki uznawany był za siedzibę duszy. Grasica (thymus - grec. dusza) rozwija się w okresie życia płodowego i w chwili urodzenia stanowi duży narząd o ciężarze 15 g. Rozmiary jego wzrastają do 2-3 roku życia osiągając ciężar około 37 g, który utrzymuje się do okresu pokwitania. Po tym okresie grasica ulega stopniowemu zanikowi. Zjawisko to zaobserwował już Galen w 160 roku naszej ery. Przełomową datą w badaniach nad grasicą wydaje się być rok 1961, kiedy to Jacques Miller wykazał udział grasicy w rozwoju układu limfoidalnego oraz w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu w zakresie odporności. Od tego czasu na szeroką skalę podjęto poszukiwania biologicznie czynnych preparatów grasicznych. Na uwagę zasługują długoletnie badania Whitea i Goldsteina. Wykazali oni, że grasica jako nadrzędny gruczoł w układzie odpornościowym jest niezbędna zarówno do rozwoju jak i przejawów reaktywności immunologicznej w odpowiedzi komórkowej. Polscy uczeni od początku aktywnie uczestniczyli w badaniach nad grasicą. Takie nazwiska jak profesorowie: Aleksandrowicz, Turowski, Czaplicki, Dąbrowski czy Skotnicki, od początku powtarzały się w publikacjach na temat tego niezwykłego narządu. W 1971 r. Szmigiel z Krakowa wykazując obniżenie odporności hormonalnej i komórkowej w różnych postaciach białaczek – zaproponował grasiczą terapię chorych z chorobami układu krwiotwórczego. Wstępne badania obejmowały chorych, którym wszczepiano skrawki ludzkiej grasicy, wykorzystując grasicę usuwaną operacyjnie od chorych na Miastenia gravis. Następnym etapem miało być wyizolowanie czynnej aktywnie substancji z ludzkich grasic miastenicznych. Jednak ta idea nie została zrealizowana między innymi ze względu na ograniczoną dostępność grasic ludzkich. Z inspiracji profesorów krakowskich Juliana Aleksandrowicza oraz Gabriela Turowskiego rozpoczęto w 1973 r. w "Polfie" prace nad przygotowaniem technologii wytwarzania preparatu leczniczego z grasic cielęcych. W Pracowni Organopreparatów Zakładowego Laboratorium Badawczego Jeleniogórskich Zakładów Farmaceutycznych POLFA w Jeleniej Górze (obecnie Przedsiębiorstwo Farmaceutyczne Jelfa S.A.). Jan Czarnecki oraz jego współpracownicy podjęli próbę otrzymania z grasicy młodych cieląt "hormonów" odpowiadających za dojrzewanie układu odpornościowego. Kierowali się oni w swoich pracach głównie aktywnością immunologiczną oraz powtarzalnością otrzymywanej substancji. Ich wysiłek zakończył się wielkim sukcesem, bowiem otrzymany przez prof. Jeremiego Czaplickiego i współpracowników preparat okazał się bardzo aktywny immunologicznie i znalazł zastosowanie w terapii. Rozwiązanie to zostało opatentowane w 1981 r. jako krajowy preparat z grasicy stymulujący odporność. Po badaniach i konsultacjach z różnymi środowiskami naukowymi ustalono postać preparatu – ampułka o objętości 1 ml. zawierająca 10 mg. aktywnej substancji. Przyjęto również nazwę Thymus Faktor X – TFX, zaproponowaną przez Juliana Aleksandrowicza. W połowie lat osiemdziesiątych, w związku z niemożnością zdobycia odpowiedniej ilości grasicy cielęcej do produkcji TFX, opracowano w Jelfie metodę otrzymywania TFX z młodego bydła – wprowadzając do już istniejącej technologii dodatkowe etapy oczyszczania. Dzięki tym zabiegom TFX otrzymywany z młodego bydła niczym nie różni się od TFX`u otrzymywanego z grasicy cielęcej. Od 1988 roku dzięki pracy Anny Starzak z Pracowni Form Laboratorium Badawczego Jelfy i współpracowników, TFX zaczęto wytwarzać w postaci zestawu składającego się z:

1. fiolki zawierającej 10 mg. substancji aktywnej w postaci liofilizowanej
2. ampułki zawierającej 1 ml. rozpuszczalnika.

Dzięki tej zmianie stabilność preparatu wydłuża się dwukrotnie. TFX objęty został programem badań laboratoryjnych, doświadczalnych, przedklinicznych i klinicznych w różnych ośrodkach naukowych naszego kraju. Na dobrą sprawę można powiedzieć, że badania nad TFX`em, które zaczęły się w 1973 roku, trwają do dnia dzisiejszego i co pewien czas odkrywane są nowe właściwości i możliwości tego preparatu. Dowodem na to było choćby Międzynarodowe Sympozjum Grasicze, które odbyło się w październiku 1998 r. w Świeradowie Zdroju. Przedstawiono tam kilka zupełnie nowych możliwości zastosowania TFX, między innymi w leczeniu ciężkich chorób oparzeniowych czy łuszczycy. Po raz pierwszy zaprezentowano również badania skuteczności TFX – żelu w leczeniu owrzodzeń o różnej etiologii. Każdego roku ukazuje się kilka publikacji o nowym zastosowaniu TFX.

Osobnym tematem jest fakt, że preparat ten jest od lat niedoceniany przez polskie środowiska medyczne.